Właśnie dostalem mandat od warszawskiej strazy wiejskiej za przekroczenie
predkosci wraz ze zdjeciem. Predkosc 90kmph w terenie zabudowanym i 300PLN
mandatu. Problem w tym, ze auto w tym czasie prowadzil szwagier, ktory jest
Polakiem ale na stale mieszka w RFN, ja siedze na miejscu pasazera .
Niestety na druku wyraznie zadaja podania osoby zamieszkalej w Polsce (co za
bzdura, przeciez jestesmy w UE). Co z tym zrobic?
Oczywiscie moge isc i powiedziec, ze pozwalilem prowadzic auto Polakowi
mieszkajacymu w Niemczech, ale podobno nie wolno dawac prowadzic samochodu
komus bez zameldowania w Polsce... Czy to prawda????
Problem wogole nie w tych 300PLN bo mi je szwagier odda ale w 6pkt
karnych.... Poza tym jezeli sie nawet przyznam to czy nie przyczepia sie, ze
na zdjeciu jest ktos zupelnie inny a ja siedze obok??
dzieki i pozdrawiam